Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katie melua. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katie melua. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 września 2006

Priorytety

Są ludzie, którzy potrafią sobie postawić właściwe priorytety, gdy chodzi o przywiązanie do rzeczy materialnych:

Hi Katie, someone has stolen my car in Bratislava (a beautiful BMW X3)! Thats not the real problem but: My CD "piece by piece" was in the car!!! As I love this CD I say to the thief: Send it back to me, my address you find in the car. And to you Katie: Great musician - stay as you are and keep on making your music

:]

Z księgi gości na oficjalnej stronie mojej ulubionej artystki.

poniedziałek, 4 września 2006

Słodkie ptaszyny w Sopocie

Kto ostatnie dni spędził w jaskini lub go to po prostu nie obchodzi, nie wie, że w sobotę w Operze Leśnej wystąpiła Katie Melua i jakiś tam mało znaczący artysta, bodajże Elton John, nieistotne. ;)

Katie jak zwykle pokazała, że nie jest krótkotrwałą gwiazdką jednego hiciora, gdyż asów w rękawie ma znacznie więcej i część z nich wyciągnęła na koncercie. Średni, ale niesamowicie popularny "Nine Million Bicycles", świetny "Shy Boy", równie znakomity "Spider's Web" (coś dla informatyków ;) ), poruszający "Piece by Piece" i okręt flagowy, główny przyczynek jej oszałamiającego sukcesu - "Closest Thing to Crazy", kokieteryjny "My Aphrodisiac is You", to tylko niektóre z efektów jej i Mike'a Batt'a znakomitej roboty. Odpuściła sobie genialny "Call Off the Search" czy śliczny cover Cure, "Just Like Heaven", uroczy "Thank You, Stars", "Belfast (Penguins and Cats)", "I Cried for You", "Blame It on the Moon", "Crawling up a Hill", tradycyjnie nie zagrała "I Do Believe in Love" (nie grała go od czasu nagrania do albumu - shame on you, Ketevan), (pre)historyczny "Faraway voice" (dzięki niemu praktycznie zaczęła współpracę z Battem) czy własną, bardzo udaną interpretację "Anniversary Song" Evy Cassidy, nie wspominając o uroczym utworku napisanym przez nią przy prasowaniu, "Shirt of the Ghost". Występ zakończyła jednak w dość wybuchowym stylu - "On the Road Again". Nice.

Oczywiście sukces występu to nie tylko jej głos, ale i świetne wsparcie muzyków - szczególnie mnie porwał skrzypek i pianista. Koncercik najwyraźniej bardzo się podobał recenzentom

Piosenkom z jej płyt nie można odmówić uroku, wdzięku i delikatności. Ale słuchając młodziutkiej Gruzinki na żywo, przekonałem się, że realizatorzy studyjnych nagrań nie wyeksponowali jej wszystkich możliwości. Spodziewałem się kruchej i dziewczęcej piosenkarki, a usłyszałem artystkę obdarzoną wielkim i mocnym głosem. [...] Jej atutem są niezwykle udane kompozycje. To wielki talent, który będzie się rozwijać - Rzeczpospolita

W sobotę przed Eltonem wystąpiła zmysłowa Katie Melua, która swoją delikatnością potrafi ukoić nerwicę każdego słuchacza i widza - Gazeta Wyborcza

Ku uciesze fanów, psycholi i zauroczonych i ciekawskich, nagrałem koncert, zakodowałem do XViD z MP3 i udostępniłem przez BitTorrent oraz QuickSharing.

p.s. Czy wspominałem, że lubię jej muzykę? :]

czwartek, 3 sierpnia 2006

Wpadłem po uszy

Znam ją od paru miesięcy, spędzamy codziennie nieco czasu. Jak to zwykle z babami bywa, ja słucham, ona mówi. ;) Ma 22 lata. Cztery lata temu (zdjęcie obok z tego okresu) odkryto jej talent, ale nikt by nie pomyślał, że za niecałe dwa będzie nagrodzona poczwórną platynową płytą za sprzedaż debiutanckiego albumu, a zanim ów wejdzie na rynek, dziewczynka odbierze gratulacje od królowej Anglii. Uwielbia Evę Cassidy i Ellę Fitzgerald, kolejki górskie. Gra na pianinie i na gitarze, świetnie mówi po rosyjsku i gruzińsku. Ten drugi, to jej narodowy język. Po angielsku potrafi mówić paroma świetnym, Irlandzkimi dialektami. Ona i jej ojciec, kardiochirurg, w swoich profesjach mają na pewno jedną cechę wspólną - dotykanie ludzkich serc.